16 listopada 2015

Rozdział 2: Lickanthronicon

Autor: 5YRIU5Z
Kategoria: Fantasy
Beta: Ruda

Fragment rozdziału:
Wiktor zawarł pod stołem dłonie w pięści, choć i tak dobrze maskował gotującą się w nim wściekłość. To już zaczynało się robić dziecinne. Minęło pięć lat odkąd zostali stadem. Pięć lat od ich cholernego pojedynku. Pięć lat, odkąd pokonał Arka w walce, tym samym stając się alfą. A on dalej się zachowywał, jakby to było wczoraj.
— Mój drogi — zaczął pobłażliwie — Z całym szacunkiem, kto jak kto, ale ty chyba jesteś ostatnią osobą, która mogłaby mnie nauczyć, jaki powinien być alfa.
Słowa Wiktora mocno uderzyły Arka, on jednak nie dał tego po sobie poznać.
— A ja bym uważał na twoim miejscu — wycedził przez zaciśnięte zęby. — No chyba, że zależy ci, aby doprowadzić to stado do ruiny.
Wstał od stołu i ruszył ku drzwiom.
— Ej stary, wyluzuj! — zawołał za nim Michał, on jednak to zignorował.
— A las na Kokoszkach — rzucił na odchodnym — to naprawdę chujowy pomysł.
Michał już wstał, chcąc go dogonić, Wiktor jednak przywołał go z powrotem jednym gestem.
— Daj spokój. Po prostu go olej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz